Karp po żydowsku

12/11/2014 Agata 11 Comments



Grudzień i karp! Proste skojarzenie.
Mam dzisiaj dla Was przepis, który totalnie mnie zaskoczył z dwóch powodów.
Po pierwsze chodzi o rybę, której użyłam, a po drugie - jej smak :)
Karp po żydowsku jest pomysłem na karpia, z którym miałam do czynienia po raz pierwszy w życiu. Wiem, że w niektórych rejonach Polski jest on bardzo popularny, jednak dla mnie to połączenie smaków to była zupełna nowość. I strzał w dziesiątkę jednocześnie :)
Czerwona cebula, białe wino, bakalie no i karp. Pyszne i proste. Przygotowanie zajmuje chwilę, czym sama byłam zaskoczona. 

11 komentarze:

Dziękuję za każdy komentarz :)

Na pytania staram się odpowiadać jak najszybciej!

Jagody i galette

10/05/2014 Agata 11 Comments



Leniwe niedziele. Październik to jest piękny miesiąc. Jeszcze można chodzić w ciepłej bluzie i zbierać kasztany, skakać po wielkiej stercie liści i łapać ostatnie promienie słońca popijając kawę na poznańskiej ulicy Taczaka. Jeszcze chwila i się skończy. Stąd też trzeba zaplanować sobie jesień, żeby nie była zbyt przygnębiająca. 

11 komentarze:

Dziękuję za każdy komentarz :)

Na pytania staram się odpowiadać jak najszybciej!

Zupa z pieczonych pomidorów

9/10/2014 Agata 13 Comments



Uwielbiam jesień. Co roku to powtarzam i co roku taki zapis można znaleźć na moim blogu. Niezmiennie wyczekuję odrobinę chłodniejszych dni, kompletuję jesienną garderobę i podejmuję nowe wyzwania. Jesień u mnie zawsze oznacza zmiany. Tym razem zostaję w miejscu, w którym jestem i czuję się dobrze, ale przede mną szczyty do zdobycia. Zatem zabieram się do pracy.

13 komentarze:

Dziękuję za każdy komentarz :)

Na pytania staram się odpowiadać jak najszybciej!

Najprostsze placki

8/11/2014 Agata 5 Comments


Pochwała prostoty. Z owocami, czy z cukrem pudrem, nie ma znaczenia. Zjedzone od razu, ciepłe, pyszne, puszyste. Po powrocie z pracy, gdy nie mam już siły, ani ochoty na wielkie gotowanie, mieszam ze sobą składniki, najgrzewam patelnię, wylewam ciasto. Są. Chwila moment. :)

5 komentarze:

Dziękuję za każdy komentarz :)

Na pytania staram się odpowiadać jak najszybciej!

kanapka BLT

8/06/2014 Agata 6 Comments




Kanapka BLT (Bacon, Lettuce, Tomato) czyli jedna z najlepszych kanapkowych klasyków. Niby banał, ale zrozumiecie, dlaczego jest taka dobra, gdy spróbujecie ją przyrządzić. Jeszcze ciepły bekon, lekko przypieczony chleb, majonez, pomidor, sałata i ser to połączenie mistrzowskie. Jeśli na co dzień jecie kanapki, musicie spróbować zjeść tę super kanapkę. Polecam. :)

6 komentarze:

Dziękuję za każdy komentarz :)

Na pytania staram się odpowiadać jak najszybciej!

Brownie i maliny

7/31/2014 Agata 8 Comments


Pieczenie brownie to czysta przyjemność. Dzielenie się nim - jeszcze większa. To ciasto zawsze lepiej smakuje niż wygląda. Bo smakuje obłędnie, a wygląda... zupełnie niepozornie. Sezon malinowy w pełni (choć czekam do września!) więc postanowiłam go wykorzystać. Chwila pracy, a zapachy rozchodzące się po domu - niemożliwe. Spróbujcie, a będziecie dojadać je jeszcze o pierwszej w nocy :-)

8 komentarze:

Dziękuję za każdy komentarz :)

Na pytania staram się odpowiadać jak najszybciej!

Makaron, łosoś i rukola

7/28/2014 Agata 4 Comments


Moje comfort food. Obiad, który można przygotować w 20 minut. Pyszny, aromatyczny, prosty na maksa. Makaron w sosie śmietanowym, z wędzonym łososiem i świeżą rukolą.
Akurat na leniwą niedzielę czy późny obiad. Jeśli przygotujecie więcej i zostawicie sobie do zjedzenia na później, makaron przegryzie się smakiem z łososiem i to dopiero będzie szaleństwo. ;)

4 komentarze:

Dziękuję za każdy komentarz :)

Na pytania staram się odpowiadać jak najszybciej!

Gofry i lato

7/21/2014 Agata 5 Comments


Gofry są takim obiektem wakacyjnego kultu. Jak można być nad morzem i nie zjeść gofra? Nie da się. Moje dziecięca miłość do gofrów przetrwała do dzisiaj.

5 komentarze:

Dziękuję za każdy komentarz :)

Na pytania staram się odpowiadać jak najszybciej!

Marchewki pieczone w glazurze

7/03/2014 Agata 2 Comments

 marchewki

Letnie miesiące to doskonały czas na targach i bazarach. Od wyboru warzyw i owoców można zwariować :) Ja uwielbiam w tym czasie kupować młode marchewki. Są smukłe, mają piękny kolor i piękną, zieloną natkę. Marchewki pieczone w glazurze to doskonały pomysł na szybką przekąskę. Są słodkie, aromatyczne, przygotowanie ich to chwila. Doskonale komponują się z hummusem (link!). Zrobią na Was wrażenie :)

2 komentarze:

Dziękuję za każdy komentarz :)

Na pytania staram się odpowiadać jak najszybciej!

Crumble z porzeczkami

6/30/2014 Agata 8 Comments

 crumble

Niedzielny letni wieczór. Powoli żegnamy się z weekendem, ja pakuję swoje rzeczy i wracam do Poznania. Ale jeszcze chwila, ostatnia godzina. Możemy spokojnie usiąść i porozmawiać. Wyjmuję gorące jeszcze crumble z piekarnika, każdemu dokładam trochę lodów waniliowych. 
Co robimy w wakacje? Kiedy wszyscy się rozjadą i znowu kot będzie umierał z tęsknoty śpiąc zawsze w tym samym miejscu na łóżku? Pytania i odpowiedzi. Tata mówi, że smakuje mu, jak w najlepszej restauracji.

Lubię takie dni. :) A crumble to zawsze, niezmiennie najlepszy i najprostszy letni deser. 
Zróbcie go koniecznie :)

8 komentarze:

Dziękuję za każdy komentarz :)

Na pytania staram się odpowiadać jak najszybciej!

Zielony koktajl

6/25/2014 Agata 2 Comments

 koktajl
Inspiracja na dziś to gęsty koktajl :) Chyba najlepsza alternatywa dla ciężkiego posiłku. Doskonały na śniadanie, ale nie tylko ;) Gdy tylko mam chwilę - dorywam blendera. Świeży szpinak nadaje mu super zielonego koloru, a reszta smakuje najlepiej - owocowo! 

2 komentarze:

Dziękuję za każdy komentarz :)

Na pytania staram się odpowiadać jak najszybciej!

Pudding jaglany z owocami

6/23/2014 Agata 4 Comments

 pudding

Lubię poranki, kiedy nic nie muszę. Wstaję rano, biorę prysznic i jeszcze z mokrymi włosami wchodzę do kuchni, gdzie szeroko otwieram okno. Mogę działać. Na rozgrzewkę - śniadanie. Tym razem trochę inaczej. Nie tradycyjne tosty francuskie czy jajecznica. Dzisiaj będzie pudding jaglany.
Ostatnio kasza jaglana jest wszędzie, nie da się ukryć :) Pudding z tej kaszy jest bardzo sycący, zaspokajający głód na długo. Chyba nie muszę pisać o cudownych właściwościach kaszy jaglanej, bo mam wrażenie, że na ten temat zostało powiedziane już wszystko.

Przepis jest bardzo prosty, pudding przygotowuje się szybko i łatwo. Warto czasem poświęcić chwilę!

Potrzebujemy:
(na 2 osoby)

pół szklanki kaszy jaglanej
pół szklanki mleka
1 banan
2 łyżki miodu
świeże owoce
sól
cynamon

1. Kaszę płuczemy w zimnej wodzie, odcedzamy. Wsypujemy do garnka, zalewamy wodą w proporcji 2:1 (woda:kasza). Gotujemy na średnim ogniu, mieszamy, czekamy aż kasza wchłonie wodę, zwiększy swoją objętość. Solimy szczyptą soli, mieszamy.
2. Do kaszy dodajemy banana, przyprawiamy odrobiną cynamonu, dodajemy miód oraz wlewamy mleko i miksujemy blenderem, aż masa będzie jednolita.
3. Przekładamy do miseczki, polewamy odrobiną miodu, dodajemy pokrojone owoce. 







4 komentarze:

Dziękuję za każdy komentarz :)

Na pytania staram się odpowiadać jak najszybciej!

4 lata Kuchennych Czarów i Magia Kolorów

4/16/2014 Agata 9 Comments


 4 lata

Kuchenne Czary Mary właśnie skończyły 4 lata! :) Z tej okazji postanowiłam przygotować dla Was małe podsumowanie, które przy okazji pozwoli spojrzeć na przepisy, które pojawiały się na blogu nie tylko przez pryzmat smaków, ale też ich kolorów. 

Już kiedyś pisałam, jak ważne w prowadzeniu bloga kulinarnego są zdjęcia. Dla mnie są one istotą prowadzenia tej strony, główną zachętą, abyście chcieli tu wrócić. Dlatego też z przyjemnością dołączyłam do projektu "Wyraź się kolorem", do którego zaprosiła mnie marka Śnieżka. Chciałabym pokazać Wam, ile przepisów, które zdarzyło się Wam oglądać na Kuchennych, skupia się wokół określonej kolorystyki. Przekopałam więc całe przepastne archiwum mojego komputera, aby posegregować przepisy, które pojawiły się tu, nie według składników, a według kolorów. Moją inspiracją była kolekcja farb z serii Barwy Natury. Kolory mają bardzo apetyczne nazwy, co ułatwiło mi pracę. 

Myślę, że wszyscy wiemy, jak duże znaczenie w jedzeniu ma jego wygląd. I wcale nie tylko w przypadku zdjęć. Każdy z nas lubi jeść rzeczy, które podane są ładnie i współgrają z kolorystyką, która nas otacza. Nieprzypadkowo naukowcy stwierdzili, że jedzenie z niebieskiego talerza powoduje, że tracimy apetyt! :) Dlatego ja też prawie nie używam niebieskich talerzy ;) Za to odkryłam, przygotowując tego posta, że mam swoje ulubione kolory w fotografii jedzenia. Te, które występują najczęściej, postanowiłam Wam przedstawić. 


Zapraszam! :)


Przed Wami zbiór przepisów zainspirowanych odcieniem numer 181 - malinowy ogród. Znajdziecie tu:


Wszystkie te przepisy łączy obecność jednego koloru. Mojego ulubionego, choć trudnego do ujęcia na zdjęciach. Maliny to jedne z najbardziej fotogenicznych owoców :) Uwielbiam, gdy przychodzi na nie sezon. Oprócz tego papryki czy też bruschetta albo sprawdzony klasyczny obiad - bolognese. Same pyszne rzeczy. Nieprzypadkowo ten kolor wybrałam jako pierwszy!
Następny kolor, który zainspirował mnie do działania to nr 131 - zielona herbata. W tym odcieniu znajdziecie:


Ten kolor ożywia każdą porę roku. Pesto to sprawdzony sposób na szybki obiad, tak samo jak krem z brokułów. Oprócz tego każdy wie, że jestem absolutną fanką tart i pizzy. Obowiązkowo musiały wystąpić w tym zestawieniu.

Pachnący cynamon, numer 121. Brzmi pięknie i tak samo wygląda. Do tego odcienia pasowały mi same słodkie pyszności. Poniżej znajdziecie:

W tej kategorii jest bardzo słodko. Babeczki, ciasta, mleczna kanapka, moje ulubione pyszności. Wszystkie w uwodzącym, ciepłym kolorze. 

Mam nadzieję, że spodoba się Wam moje małe podsumowanie. W tym wpisie chciałam nie tylko zwrócić Waszą uwagę na kolory, które najczęściej wykorzystuję w fotografii, jak i przypomnieć o przepisach, które znalazły się na blogu przez ostatnie cztery lata :)


9 komentarze:

Dziękuję za każdy komentarz :)

Na pytania staram się odpowiadać jak najszybciej!

Placki kokosowe

4/06/2014 Agata 9 Comments

 placki

Mam trochę fizia na punkcie kokosa. Uwielbiam ten zapach, smak. Każdy kosmetyk z kokosem musi wylądować w mojej kosmetyczce ;) Tak samo jest z kuchnią! Jeśli znudziły się Wam zwykłe naleśniki, warto spróbować zrobić placki kokosowe :) Mają trochę bardziej delikatną strukturę ciasta, przyjemny, lekki posmak kokosa i są bardzo smaczne! Placki nadadzą się na deser, jak i na słodki obiad. Przygotowanie ich to chwila. Zamiast zwykłego mleka używamy w nich mleka kokosowego (w puszce). Najlepiej smakują jeszcze ciepłe, oprószone cukrem pudrem. To co? Do dzieła! :)

9 komentarze:

Dziękuję za każdy komentarz :)

Na pytania staram się odpowiadać jak najszybciej!

Cronuty

1/21/2014 Agata 15 Comments


 cronuty

Macie w lodówce ciasto francuskie i olej (np. z pestek winogron)? Cukier puder jest? No to możecie już działać :-) Najprostszy na świecie deser. Do zrobienia od zaraz. Ani trochę dietetyczny (ostrzegam na wszelki wypadek). Przed Wami Cronut!

15 komentarze:

Dziękuję za każdy komentarz :)

Na pytania staram się odpowiadać jak najszybciej!